Dieta wegetariańska – niedobory to mit

Coraz więcej osób w dzisiejszych czasach przechodzi na dietę wegetariańską. Robimy to już nie tylko ze względów czysto etycznych, ale także, a może przede wszystkim, zdrowotnych. Nie jest dla nikogo bowiem tajemnicą, iż sprzedawane w marketach tanie mięso może nam zaszkodzić, ale nie zawsze mamy dostęp do wysokiej jakości produktów mięsnych. Z tej między innymi przyczyny rezygnujemy z niego w ogóle.

Mity o diecie wegetariańskiej

O diecie wegetariańskiej krąży wiele mitów. Najchętniej powielany jest ten o niedoborach w organizmie, jakie rzekomo może ona spowodować. Chodzi tutaj głównie o witaminę B12 oraz żelazo. Jest to oczywiście nieprawda. O ile w diecie wegańskiej, opartej na samych roślinach, mogą pewne niedobory wystąpić, o tyle w diecie wegetariańskiej, która co prawda z mięsa rezygnuje, pozostaje jednak przy produktach pochodzenia zwierzęcego, takich jak, np. mleko czy jaja, niedobory występować nie powinny. Jeżeli wystąpią, to w stopniu i skali nie większej, niż u osób, które stosują dietę mięsną.
Przechodząc zatem na dietę wegetariańską wystarczy zadbać, aby posiłki były urozmaicone i kolorowe.